Aktualności

Dwa zespoły - dwie koncepcje?

Może zamiast wprowadzać kolejną ustawę, trzeba się zastanowić, co zrobić, aby obecne przepisy zaczęły funkcjonować. Taką właśnie rekomendację przekażemy ministrowi - zapowiada Adam Abramowicz, szef Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego.

Projekt nowelizacji Pf, który według planów ma wejść w życie od stycznia 2017 roku, wprowadzi zapisy mówiące, że konkurujące apteki musi dzielić odległość minimum 1 kilometra, a nowe pozwolenia będą wydawane wyłącznie tam, gdzie jedna apteka przypada na więcej niż 3 tys. mieszkańców. Nad projektem tej nowelizacji pracują posłowie zrzeszeni w Parlamentarnym zespole ds. regulacji rynku farmaceutycznego. Przedstawiciele NRA uważają, że aby działalność placówki aptecznej była ekonomicznie opłacalna, musi na nią przypadać od 2,6 do 3,4 tys. mieszkańców: - Projektowane obecnie prawo, które wprowadza kryteria geograficzne i demograficzne, ma się więc przełożyć na większą stabilność finansową aptek – oceniają. Zdaniem przedstawicielki sieci aptek Gemini, w dobie intensywnego rozwoju, powstawania nowych osiedli i całych dzielnic w dużych miastach to rozwiązanie utrudni pacjentom i mieszkańcom nowych osiedli dostęp do leków.

Czytaj więcej: Dwa zespoły - dwie koncepcje?

Ceny OC będą limitowane? Poseł PiS apeluje do Ministerstwa Finansów o zajęcie się sprawą

Urzędowo wyznaczonych maksymalnych cen ubezpieczenia OC chce poseł PiS Adam Abramowicz, jeśli nie powstrzyma się wzrostu kosztu zakupu polis. Jego zdaniem, na rynku panuje obecnie zmowa cenowa. W tej sprawie interweniuje u ministra finansów. Dzień wcześniej o podobne działania zaapelowali do premier Beaty Szydło posłowie PO.

W ciągu kilku ostatnich miesięcy gwałtownie podskoczyły ceny obowiązkowych ubezpieczeń OC. Szacuje się, że statystyczny Kowalski płaci teraz o 36 proc. więcej niż rok temu. W niektórych przypadkach różnice sięgają nawet 500 proc. "Wzrost ten jest na tyle odczuwalny, że niektórzy właściciele rezygnują z ubezpieczenia swoich pojazdów, narażając się na wysokie sankcje finansowe, ponieważ nie stać ich na opłacanie tak wysokich składek" - pisze w interpelacji do Ministra Finansów poseł PiS Adam Abramowicz. Poseł pyta też ministra, czy na rynku nie doszło do zmowy cenowej, zawiązanej przez firmy ubezpieczeniowe.

Czytaj więcej: Ceny OC będą limitowane? Poseł PiS apeluje do Ministerstwa Finansów o zajęcie się sprawą

Poselski projekt ustawy o małej działalności gospodarczej gotowy

Dobre informacje dla najmniejszych firm w Polsce w sprawie składek ZUS. Posłowie z Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego ukończyli projekt ustawy o małej działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy, których przychód nie przekracza 5 tys. zł miesięcznie, będą mogli zrezygnować z ryczałtowych składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne.

 Przewodniczący zespołu, Adam Abramowicz z PiS-u, powiedział, że stawka daniny ma wynieść nieco ponad 22 proc., co przy przychodzie w wysokości 5 tys. zł daje płacone obecnie 1120 zł. To oznacza, że osiągający mniejsze przychody zapłacą niższą składkę. Przechodzenie z jednego do drugiego systemu, jak wyjaśnia Adam Abramowicz, jest płynne, gdy osiągnie się 5 tys. zł przychodu.

 

Rozmówca IAR powiedział, że szara strefa niepłacących składek, waha się od 600 do 700 tysięcy osób. Poseł Abramowicz liczy, że dzięki wprowadzeniu regulacji cześć osób, których nie stać na zapłacenie składek, zdecyduje się na zarejestrowanie działalności.

Wicepremier, Mateusz Morawiecki powiedział, że pozytywnie ocenia pomysł posłów, ale trzeba jeszcze porozmawiać o szczegółach. Według niego najbliższe tygodnie miną na dyskusjach z autorami tego projektu.

Autorzy projektu prognozują, że nowe przepisy wejdą w życie dopiero w przyszłym roku. Na ulgi podatkowe wcześniej będą mogli liczyć zakładający firmę. Projekt Prawa przedsiębiorców zaprezentowany w minionym tygodniu przez Ministerstwo Rozwoju zakłada półroczne zwolnienie ze składek. Nie zapłacą ich także ci, których miesięczny przychód nie przekracza połowy miesięcznego minimalnego wynagrodzenia.

Źródło:http://biznes.onet.pl/podatki/wiadomosci/nizszy-zus-dla-najmniejszych-firm/xmr15y

"To koniec polskiego handlu". Sklepy przerażone podatkowym pomysłem PiS

Wprowadzenie podatku handlowego w takiej formie oznacza masowe upadłości - przekonują polskie sieci handlowe. - Budżet będzie zadowolony, a polski handel zostanie zaorany - mówi Robert Krzak z Piotra i Pawła. Jego zdaniem nowa propozycja w wysokości 1,2 proc. od obrotów to więcej, niż wynosi rentowność polskich sklepów. – Podatek zapłacą tylko ci, którzy dotąd optymalizowali i oszukiwali – odpowiada poseł PiS Adam Abramowicz.

W Sejmie oficjalnie zaprezentowano nową wersję podatku handlowego. Wersja uchwalona w wakacje została zakwestionowana przez Komisję Europejską i obecnie jest zawieszona. PiS chce więc wprowadzenia tymczasowo wersji, która ma przynieść budżetowi około miliarda złotych wpływów w 2017 roku. Taka kwota została wpisana już do ustawy budżetowej.

Czytaj więcej: "To koniec polskiego handlu". Sklepy przerażone podatkowym pomysłem PiS

W Sejmie nowy pomysł na podatek handlowy. Jedna stawka 1,2 proc., włączona w rozliczenie PIT lub CIT

Włączenie podatku handlowego o stawce 1,2 proc. w roczne rozliczenie podatku PIT lub CIT - to nowy pomysł na podatek od handlu detalicznego, który został przedstawiony w czwartek na posiedzeniu parlamentarnego Zespołu ds. Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego.

Autorem pomysłu jest szef tego zespołu Adam Abramowicz (PiS), według którego propozycja ta pojawiała się już w ramach dotychczasowych konsultacji podatku handlowego. Poseł PiS przedstawił go w czwartek przedstawicielom organizacji zrzeszających handlowców.

Czytaj więcej: W Sejmie nowy pomysł na podatek handlowy. Jedna stawka 1,2 proc., włączona w rozliczenie PIT lub CIT

Abramowicz z PiS: Ograniczenie handlu w niedzielę może wejść od połowy 2017 r.

 

Projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele mógłby wejść w życie w połowie 2017 roku, uważa poseł Prawa i Sprawiedliwości (PiS) i przewodniczący zespołu na rzecz wspierania przedsiębiorczości i patriotyzmu ekonomicznego Adam Abramowicz. "Mój klub Prawa i Sprawiedliwości nie ma jeszcze w tej sprawie stanowiska, ale wiem, że wielu moich kolegów posłów chce takich zmian, a w jakim zakresie - to zobaczymy" - powiedział Abramowicz w rozmowie z ISBnews.tv. Na pytanie, kiedy ustawa mogłaby wejść w życie odpowiedział: "Myślę, że realna jest połowa 2017 roku".

Czytaj więcej: Abramowicz z PiS: Ograniczenie handlu w niedzielę może wejść od połowy 2017 r.

Copyright 2015 abramowicz.com.pl