PIT i CIT: reforma wyliczania i pobierania podatków

Ponieważ obejmowałby wszystkich, nie byłoby mowy o uzyskiwaniu nieuczciwej przewagi np. poprzez transferowanie zysków za granicę – dodaje Adam Abramowicz. Zgodnie z propozycją przedsiębiorcy mają też zapłacić o połowę mniejszy ZUS niż dzisiaj – 550 zł miesięcznie, wobec obowiązującej stawki 1120 zł. Z kolei tzw. mała działalność gospodarcza z obrotami do 5 tys. zł miesięcznie, ma regulować wszystkie daniny, czyli ZUS , PIT i VAT łącznie w wysokości 15 proc. od obrotu. – System trzeba uprościć, aby inwestycje wysokomarżowe, innowacyjne i zaawansowane technologicznie przenosiły się do naszego kraju – dodaje przewodniczący zespołu. Pakiet ma zostać zaprezentowany na posiedzeniu zespołu 8 grudnia. Tego dnia szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk zaprezentuje jego członkom rządowy pakiet zmian dotyczący wprowadzenia tzw. podatku jednolitego. – Nasza propozycja jest alternatywą dla tego rozwiązania i chcemy, aby odbyła się publiczna debata nad nim – mówi Adam Abramowicz. Do VAT z kolei miałaby zostać wprowadzona jedna stawka w wysokości ok. 16 proc. zamiast kilku obecnie obowiązujących. Według autorów propozycji takie rozwiązanie przyniosłoby budżetowi ok. 2 mld zł więcej i ułatwiłoby życie przedsiębiorcom i służbom skarbowym. – Wiemy jednak, że to trudne politycznie, dlatego propozycja jest wariantowa. Zrezygnowanie z niej nie zaburzy naszej koncepcji zbilansowania budżetu. Jeżeli będzie – to bardzo dobrze, a jeżeli nie – to system i tak będzie działał lepiej – zaznacza poseł Abramowicz. Pytani przez nas ekonomiści nie chcieli oficjalnie komentować planu, zasłaniając się nieznajomością szczegółów. – Plan jest ambitny, ale rząd już swoje propozycje zasygnalizował. Wszyscy wolą uproszczenie systemu, od tej strony propozycja wygląda zatem ciekawie – mówi jeden z nich. – Najważniejsza jest kwestia zdobycia poparcia politycznego, zespół ogłaszał już swoje rekomendacje odnośnie do podatku obrotowego od firm handlu detalicznego, których rząd nie brał szczególnie pod uwagę, opracowując tekst ustawy – zauważa kolejny ekspert. Rząd zapowiedział już swoją wersję reformy systemu podatkowego, określaną jako jednolity podatek. Według zapowiedzi ma on zacząć obowiązywać w 2018 r., według nieoficjalnych informacji mowa jest o kwietniu. Jednolita danina ma łączyć obecny PIT oraz składki na NFZ i ZUS. Ma zlikwidować degresywność. Jej celem jest też ujednolicenie i uproszczenie podatków, i zmniejszenie obciążenia działalności gospodarczej. Zamiarem było podniesienie kwoty wolnej od podatku, ale tę parlamentarzyści już zmienili.

Źródło:http://www.rp.pl/Podatek-dochodowy/311309971-PIT-i-CIT-reforma-wyliczania-i-pobierania-podatkow.html#ap-3

Copyright 2015 abramowicz.com.pl