Grek pracujący w ogrodzie, Włoch w kuchni. Poseł PiS przedstawił wizję naprawdę zamożnej Polski

- Pozwoliłem sobie na żart, bo emigrujący kiedyś i dziś Polacy budują zamożność innych krajów. Sam byłem jednym z nich. W latach 90. wyjechałem do Szwecji do pracy w gospodarstwie ogrodniczym, pracowałem na budowie w Belgii jako tani spawacz. Dzisiaj nasz dochód budują Ukraińcy i Białorusini, wykonując prace, do których nie garną się już Polacy. Może w bliskiej przyszłości będą to mieszkańcy krajów zachodnich - mówi Adam Abramowicz.

Analiza Międzynarodowego Funduszu Walutowego dotyczy tzw. dochodu na mieszkańca przy uwzględnieniu realnej mocy nabywczej walut narodowych. W 1989 roku poziom życia w Polsce wynosił ledwie 29 proc. tego w Portugalii. W ubiegłym roku poziom dochodów w naszym kraju (29,2 tys. dol. na mieszkańca) wynosił 96,7 proc. tego w Portugalii. Dystans wynosi 1000 dolarów.

- Sformułowanie bogatszy kraj niż Portugalia ma wiele niuansów. Chciałbym, aby tak postrzegano Polskę. Wprawdzie dane nie kłamią, ale niekoniecznie odpowiadają poczuciu zawartości portfela Kowalskiego - dodaje.

Analiza to jakby nagroda pocieszenia dla zakompleksionych Polaków. Jeśli spojrzeć na proste porównanie płac trudno mówić o doganianiu Europy. Z najnowszych danych, jakie opublikował w 2018 roku Eurostat, wynika, że zarobki w Polsce są daleko poniżej europejskiej średniej. 6,3 euro wynosi w Polsce średnia stawka za godzinę pracy. Tymczasem średnie wynagrodzenie w UE to ponad 23 euro. Gorzej od nas zarabiają Bułgarzy i Rumunii.

Dlatego do wkrótce bogatszej Polski (przypomnijmy zastrzeżenie: po uwzględnieniu siły nabywczej lokalnej waluty) nie przyjeżdżają tysiące Greków, Portugalczyków albo Włochów. Wyjątkiem są Portugalczycy, którzy dotarli nad Wisłę, po to by robić majątek dzięki polskim klientom. To choćby miliarder Luis Amaral, założyciel hurtowni spożywczej Eurocash, rodzina Soares dos Santos i jej menedżerowie sklepów Biedronka, czy prezes banku Millenium. To samo jest z "bliskimi do przeskoczenia" Włochami. Czy znacie jakąkolwiek polską firmę znaną przeciętnemu Włochowi równie dobrze, jak Polakom Ferrari, czy dom mody Prada?

Źródło:https://wiadomosci.wp.pl/grek-pracujacy-w-ogrodzie-wloch-w-kuchni-posel-pis-przedstawil-wizje-naprawde-zamoznej-polski-6250320132650625a

Copyright 2015 abramowicz.com.pl