Od 2019 r. zakaz handlu w trzy niedziele w miesiącu

- Gdyby miały być dwie niedziele robocze, to z ograniczeniem godzinowym. To musi być przyzwoita godzina zakończenia pracy; nie tak jak dzisiaj, gdy w niedzielę niektóre sklepy są czynne do godz. 21. Chcemy też 100-proc. dodatku za pracę w niedzielę. Jesteśmy realistami, nie chcemy 2,5-krotnego wynagrodzenia (to propozycja OPZZ - dop. red.), tylko 100-proc. dodatek - mówił Alfred Bujara portalowi wiadomoscihandlowe.pl.

Najnowsze doniesienia "DGP" mówią o tym, że z propozycją etapowego ograniczania handlu w niedziele wystąpić ma Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Szefowa resortu, Elżbieta Rafalska, w rozmowie z dziennikiem podkreśla, że jak dotąd proponowała dwie niedziele w miesiącu, "bo wydawało jej się to rodzajem złotego środka przy mocno utrwalonych nawykach Polaków".

- Ale jeśli będzie dalej idąca propozycja, to nie będę przeciwnikiem. Dwie niedziele to miał być rodzaj kompromisu, jeśli będą trzy, to nie będę miała nic przeciw - powiedziała Rafalska "DGP", zaznaczając, że "ta trzecia (niedziela - dop. red.) mogłaby być np. wprowadzona po roku funkcjonowania ustawy".

Przypomnijmy, że obywatelski projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele - przygotowany przez NSZZ "Solidarność - trafił do Sejmu wczesną jesienią 2016 r. Jego pierwsze czytanie odbyło się już 6 października, jednak od tamtej pory prace stoją w miejscu. Dotychczas miało miejsce zaledwie jedno posiedzenie sejmowej podkomisji, a w dodatku w jego trakcie nie doszło do żadnych ustaleń i nie głosowano nad poprawkami.

Obóz PiS cały czas zastanawia się, w jaki sposób usatysfakcjonować związkowców z "Solidarności" – którzy udzielili mu poparcia w kampanii wyborczej przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi – a zarazem nie stracić wyborców. Jak wynika z licznych badań opinii społecznej, opinie w społeczeństwie rozkładają się niemal równomiernie, jeśli chodzi o handel w niedziele – ok. połowy Polaków nie popiera jego ograniczania, a druga połowa popiera.

Decyzja polityczna w kwestii niedzielnego handlu wciąż nie zapadła. Wśród dwóch najpopularniejszych w kręgach władzy wymieniane są opcje: "dwa plus dwa" (dwie niedziele handlowe i dwie niedziele wolne w każdym miesiącu), oraz wariant zakładający ograniczenie handlu we wszystkie niedziele do godz. 13. Branża handlowa (POHiD, PIH, FPH, PRCH, KRGiC i Konfederacja Lewiatan) postulują natomiast porzucenie prac nad obywatelskim projektem ustawy autorstwa "Solidarności" i zamiast tego nowelizację kodeksu pracy, wprowadzająca obowiązkowe dwie niedziele w miesiącu dla każdego pracownika.

Źródło: https://www.wiadomoscihandlowe.pl/artykuly/minister-rafalska-od-2019-r-zakaz-handlu-w-trzy-ni,41769/1